W zeszłym roku pojawiły się w kilku miejscach - na przykład przy Kleparzu czy w Borku Fałęckim, a po kilku miesiącach... zniknęły. Nie cieszyły się popularnością, bo krakowianie mieli wątpliwości co do jakości oferowanego mleka. Jutro mlekomat wraca jednak do Krakowa - dowiedziało się Radio Kraków.
Urządzenie ma się pojawić przy ulicy Kordiana na Kurdwanowie. Właścicielem jest rolnik z Trzemeśni koło Myślenic, który ma własne gospodarstwo. Obecnie właśnie w Myślenicach ma swoje mlekomaty - kolejny postawi w Krakowie.
W mlekomacie będzie serwowane mleko nieprzetworzone, czyli prosto od krowy. Urządzenie działa tak jak automat z kawą. Wystarczy wrzucić pieniądze i podłożyć butelkę. Powiatowy lekarz weterynarii z Myślenic zapewnia, że mleko serwowane na Kurdwanowie jest codzienne badane, a więc bezpieczne. Właściciel obiecuje dostarczać je codziennie.
Rok temu w Krakowie stanęło kilka takich urządzeń. Właścicielem większości z nich był przedsiębiorca z województwa świętokrzyskiego. Po sukcesie w pierwszych dniach przestały się cieszyć zainteresowaniem i szybko zniknęły.
Posłuchaj wypowiedzi
Maciej Skowronek, jg