Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mimo kontrowersji rośnie las na krakowskich Kujawach. ZDJĘCIA

Rośnie las na Kujawach. To za sprawą krakowian i mieszkańców okolic, którzy od godziny 11:00 sadzą 4 tysiące sadzonek drzew na hektarowym, wygrodzonym terenie przy ulicy Ziemianek. Akcja potrwa kilka godzin. Sił i dobrych chęci nie brakuje. Frekwencja dopisuje, mimo że aktywiści wycofali się z akcji sadzenia drzew na tym terenie, argumentując, że znajduje się on w poprzemysłowej lokalizacji składowiska odpadów metalurgicznych.

Mimo kontrowersji rośnie las na krakowskich Kujawach. ZDJĘCIA
Fot. Natalia Feluś

Posłuchaj co mówią Łukasz Pawlik, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej i osoby, które włączyły się w akcję

Fot. Natalia Feluś

Łukasz Pawlik, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie wyjaśnia, że jest to obszar rolniczy. "Posadzimy dziś 4000 sadzonek w miejscu, które wcześniej było użytkowane rolniczo. Nie sadzimy na hałdzie, terenie poprzemysłowym"  - mówi.

- Nie odstrasza mnie to. Faktycznie teren jest specyficzny, ale inicjatywa jest pozytywna. Mamy zamiar zasadzić tyle drzew, na ile nam starczy czasu i sił. Na razie cztery za nami. Jest dobra zabawa, spędzamy razem czas - dodają osoby, które włączyły się w akcję.

Ten teren to "bomba ekologiczna" - mówią przedstawiciele Akcji Ratunkowej dla Krakowa, którzy wycofali się z udziału w wydarzeniu. Zarząd Zieleni Miejskiej jednak przedsięwzięcie zorganizował, bo - jak argumentuje dyrektor Pawlik, teren poprzemysłowy został zbadany i nie wykryto zagrożenia.

- Te badania nie potwierdziły, żeby było zagrożenie poza miejscem deponowania odpadów. Oczywiści ryzyko jest, stąd te obawy. Jednak tu, gdzie sadzimy, zagrożenia nie ma - mówi. "Jestem opiekunem szkolnego koła wolontariatu. Zbieramy chętne dzieci z wszystkich klas. Z ZZM współpracujemy od lat. Udało nam się wiele drzew posadzić. Zawsze jest masa chętnych dzieci" - dodaje Beata Kordecka-Mazurkiewicz, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 158 na Ruczaju.

Z sadzonek wyrosną dęby, jawory, graby i lipy. Pięć lat temu powstał tu las Prawiek. W sobotę jest on powiększany. Jak informuje dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie, na hektarowej działce, na której wsadzane są nowe drzewa, nie było prowadzonych badań związanych z szukaniem szkodliwych związków w glebie. Takie badania były za to przeprowadzone w rejonie tego miejsca, na hałdach poprzemysłowych i nie wykazały one zagrożenia.

Sobotnie sadzenie lasu jest elementem miejskiego programu zwiększania lesistości. Na tym terenie Zarząd Zieleni Miejskiej zamierza stopniowo wykupić kolejne działki i zwiększyć obszar lasów. Takie działania prowadzone są w Toniach, Witkowicach, w rejonie Baryczy i w Tyńcu.

Powiązane

  • Inicjatorzy akcji „Sadzimy Las dla Krakowian” wycofują się ze współpracy z miastem. ZZM nie odwołuje wydarzenia

    Ola Sobczak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"