Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy ul. Śliwiaka i okolicznych terenów skarżą się na uciążliwy smród. WIOŚ bada sprawę

Na uciążliwe zapachy skarżą się mieszkańcy krakowskich Rybitw oraz osoby dojeżdżające w tym rejonie do pracy. Problem jest najbardziej "wyczuwalny" przy skrzyżowaniu Śliwiaka, Półłanki i Christo Botewa, czyli w miejscu, gdzie przebiega główna trasa z Krakowa do Brzegów. To tam za osiem dni odbędzie się nocne czuwanie z pielgrzymami przybyłymi na Światowe Dni Młodzieży.

"To jest taki smród jak z szamba. W ciągu dnia nie da się otworzyć okien. W firmie to jest tym bardziej kłopotliwe, bo przyjeżdżają do nas klienci. Jest nam po prostu wstyd" - podkreślają w rozmowie z Radiem Kraków mieszkańcy. 

O sprawie został zaalarmowany małopolski Inspektorat Ochrony Środowiska. "Zebraliśmy informacje od mieszkańców Krakowa o uciążliwych zapachach. Już teraz interwencję podjęli nasi inspektorzy, dokonują kontroli. Najpierw musimy zidentyfikować źródło odoru, a dopiero po kontroli będziemy mówić o konsekwencjach" - mówi Paweł Ciećko.

Podobny problem z uciążliwymi zapachami miała także niedawno krakowska Nowa Huta. Jak powiedział nam jednak dyrektor Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Paweł Ciećko, po skargach od mieszkańców problem zniknął, więc nie ma szansy by go zbadać. Jednocześnie dyrektor zapewnia, że specjalnie przydzielony inspektor wciąż czuwa nad tą sytuacją. "Gdy tylko inspektor dostanie informację od straży miejskiej lub z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, uda się we wskazane miejsce. Jeśli do sytuacji dojdzie w nocy, na miejsce uda się wraz ze strażnikami miejskimi, by dokonać kontroli" - dodaje Paweł Ciećko. 

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przypomina także, że w przeciwieństwie do zanieczyszczenia powietrza nie ma żadnych norm uciążliwości zapachu. Z tego powodu bardzo ciężko jest karać ewentualnych winnych takich sytuacji.

Co ciekawe, w kwestii uciążliwych zapachów do Wojewódzkiego Inspektoratu trafiają także skargi na... piekarnie lub restauracje. O ile takie przypadki są sporne i zależą od ludzkiej wrażliwości na zapach, o tyle sprawa odoru w rejonie ulic Śliwiaka i Półłanki jest bezdyskusyjna. Oby problem został jak najszybciej zlikwidowany. I to nie tylko ze względu na mieszkańców Krakowa, ale także opinię o mieście wśród pielgrzymów przybyłych na Światowe Dni Młodzieży.

 

(Bartłomiej Grzankowski/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"