Mieszkańcy Przylasku Rusieckiego na obrzeżach Nowej Huty odcięci od prądu. Zakład energetyczny na początku tygodnia rozpoczął remont linii.
Posłuchaj mieszkańców, którym firma wyłączyła prąd
Prądu nie ma codziennie przez 10 godzin, od rana do późnego popołudnia. Dla mieszkańćów to spory problem. "Ludzie mają już nowe piece, te piece są elektroniczne z pompami. Jak wyłączą prąd, ogrzewania nie ma. Przez 10 godzin dom się wyziębi. No jest po prostu nie dożycia" - żali się jeden z mieszkańców podkrakowskiego oisiedla.
Zakład energetyczny przekonuje, że wymiana słupów jest konieczna, bo są w złym stanie. Zapewnia, że prace potrwają tylko do piątku i już w weekend problem zniknie. Mieszkańcy mają jednak pretensje, że prace prowadzone są zimą, a nie latem, kiedy jest ciepło, a dzień dłuższy.
(Maciej Skowronek/ jg)