Mieszkańcy Nowej Huty protestują, ZIKiT uspokaja. Chodzi o likwidację osiedlowego kiosku z warzywami na rogu ulic Piasta Kołodzieja i Popielidów tuż obok nowo wybudowanej ścieżki rowerowej. Urzędnicy obawiają się, że klienci, by zrobić zakupy, będą chodzić po ścieżce zamiast po chodniku. Mieszkańcy nie godzą się na likwidację sklepiku. Pod petycją do urzędników zebrali już pół tysiąca podpisów.
"Bardzo dużo ludzi tu kupuje warzywa i owoce. To znany punkt w okolicy. Chcielibyśmy, że został" - przyznają w rozmowie z reporterką Radia Kraków mieszkańcy.
"Obawiamy się, że piesi będą chodzić po ścieżce rowerowej, ponieważ chodnik zajmuje im sprzedawca. Jeżeli nasze obawy się potwierdzą, będziemy musieli podjąć jakieś działania" - tłumaczy Michał Pyclik. Przedstawiciel ZIKiT dodaje, że jeżeli klienci warzywniaka będą zagrażać rowerzystom - urzędnicy poszukają w pobliżu dla kiosku nowej lokalizacji.
(Katarzyna Maciejczyk/ew)