Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mężczyzna, który potrącił 16-latka i uciekł, zgłosił się na policję

26-latek, który kilka dni temu w Staniątkach potrącił 16-latka jadącego motorowerem, sam zgłosił się na policję. Po wypadku mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielił pomocy rannemu i spalił swój samochód, by zatrzeć ślady – poinformował rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń. W chwili wypadku samochodem volvo podróżowała również 28-letnia kobieta.

Mężczyzna, który potrącił 16-latka i uciekł, zgłosił się na policję
Fot. RK

Do wypadku doszło 7 lipca po godz. 21. Kierujący samochodem osobowym na oznakowanym skrzyżowaniu nie zatrzymał się przed znakiem STOP, wymusił pierwszeństwo i zderzył się jednośladem.

df8f2b83745bf18c5d026a5b47223c39img-20210715-wa0036-1.jpg (33 KB)

Kierujący motorowerem 16-latek doznał ogólnych potłuczeń i miał złamaną nogę. Poszkodowanym zajęli się inni kierowcy, którzy wezwali na miejsce służby. Sprawca wypadku zatrzymali się nieco dalej, ale po chwili odjechali. Policjanci zabezpieczyli ślady, w tym nagrania z monitoringu i przesłuchali świadków.

"Sprawa od samego początku była bardzo trudna, gdyż z nagrań nie dało się odczytać numerów rejestracyjnych samochodu, a świadkowie nie zapamiętali zbyt wielu szczegółów" – mówił Gleń.


Wstępne ustalenia funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Niepołomicach oraz Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce, pozwoliły wytypować markę pojazdu, którym poruszał się sprawca wypadku i potwierdzić fakt, że kierowca oraz pasażerka, wrócili na chwilę na miejsce zdarzenia, jednakże nie udzielili poszkodowanemu pomocy, nie podali nikomu swoich danych i szybko stamtąd odjechali.

Policja szuka sprawcy wypadku drogowego, do którego doszło w Staniątkach. WIDEO

Dwa dni po wypadku w miejscowości Szarów na terenie Puszczy Niepołomice znaleziono doszczętnie spalony samochód volvo. Numer nadwozia, który powinien być wybity na ramie pojazdu, został usunięty. Pojazd miał wgniecenia w karoserii, świadczące o tym, że mógł uczestniczyć w wypadku.

Wspólne działania niepołomickich i wielickich kryminalnych doprowadziły do ustalenia właściciela pojazdu, mieszkańca Częstochowy. Ten oświadczył, że kilka godzin przed wypadkiem sprzedał volvo 26-letniemu mieszkańcowi Krakowa. Wszczęto intensywne poszukiwania mężczyzny.

W czwartek 26-latek i 28-letnia pasażerka sami postanowili oddać się w ręce policji – zgłosili się w komisariacie w Niepołomicach.

Mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania wypadku drogowego oraz nieudzielenia pomocy i ucieczki z miejsca zdarzenia, za co grozi mu do 4,5 lat pozbawienia wolności oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a kobieta usłyszy zarzut nieudzielenia pomocy poszkodowanemu, za co grozi do 3 lat więzienia.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"