Informacje o tym, że w rozszerzonej strefie zameldowało się kilkanaście tysięcy nowych osób, po to by kupić tańszy abonamen, okazały się bzdurą - ustalił portal lovekrakow.pl. Urzędnicy się pomylili przekazując te dane - przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków Jan Machowski z biura prasowego magistratu.
Informacja o 11 tysiącach nowych mieszkańców wywołała prawdziwą burzę wśród krakowskich radnych, którzy zapowiedzieli, że postarają się obciążyć ich opłatami za śmieci.Innym pomysłem było wprowadzenie tańszych abonamentów tylko dla tych, którzy płacą podatki w Krakowie. Jak się okazuje, nie będzie to potrzebne, bo masowych zameldowań w nowej strefie nie ma.
Przypomnijmy, od marca za parkowanie trzeba będzie płacić na terenie Grzegórzek, Starego Podgórza, a także części Krowodrzy i Zwierzyńca.
Mieszkańcy tych terenów mają prawo do abonamentu za 10 złotych miesięcznie. Pozostali płacą około 3 złotych za godzinę postoju.