Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, pisarz Andrzej Pilipiuk i trener Piotr Radwański - to tylko niektóre z około 60 osób, które wchodzą w skład komitetu honorowego Marka Lasoty, kandydata PiS na prezydenta Krakowa. Wśród nich jest również były polityk Jan Rokita. Jak podkreśla Rokita, nie chodzi tu tylko wieloletnią przyjaźń z Lasotą.
- Przez te kilkadziesiąt lat znajomości dowiedziałem się, że jest przyzwoitym i inteligentnym człowikiem. To nie jest częste zjawisko w świecie polityki. On nie jest zdolny do stworzenia wokół siebie politycznej sitwy - zaznacza Rokita.
Członkowie komitetu honorowego mają za zadanie zachęcać do głosowania na danego kandydata. Wśród tych popierających Lasotę są również nauczyciele akademiccy, działacze partyjni i artyści, na przykład poeta i pieśniarz Leszek Długosz czy aktor Artur Dziurman.
(Maciej Skowronek/ko)