Tylko trzy uzasadnione zgłoszenia na prawie pięćset. Od dwóch tygodni mieszkańcy mogą przez internet informować, w których domach ich zdaniem śmieci palone są w piecach.
Straż miejska wybiera się we wskazane miejsce, aby przeprowadzić kontrolę. Na razie jednak spora większość sygnałów okazała się nieuzasadniona. Aby zgłosić miejsce, gdzie być może odpady wrzucane są do pieca - trzeba wejść na stronę internetową Magicznego Krakowa i wypełnić formularz. Trzeba podać dokładny adres i uzasadnić swoje obawy.
W dwóch przypadkach, w których stwierdzono złamanie prawa, skończyło się na pouczeniu. W jednym strażnicy wysłali wniosek do sądu o ukaranie.
Przypomnijmy, że palenie śmieci w piecach jest nie tylko nielegalne, ale też szkodliwe dla środowiska. Do powietrza dostają się bowiem niebezpieczne substancje, które pogarszają jego jakość, a mieszkańców narażają na poważne schorzenia, ze zmianami nowotworowymi włącznie .
Zdaniem Marka Anioła ze straży miejskiej to świadczy o tym, że z paleniem śmieci w piecach nie jest aż tak źle . Istnieje jednak ryzyko, że część zgłoszeń to po prostu złośliwe donosy. Ale zdaniem straży miejskiej to nie powód, aby z tego rozwiązania rezygnować. Nieuzasadnione sygnały mogą też wynikać z niewiedzy. Bo nie jest łatwo ocenić, czy dym wydobywający się z komina jest zanieczyszczony, czy też nie.
(Maciej Skowronek/dw)