Małopolskie Centrum Opieki Wyręczającej dla przewlekle i nieuleczalnie chorych dzieci działa od 2016 roku. Zostało stworzone by pomagać w opiece nad niepełnosprawnymi do lat 26. W czasie dwutygodniowych bezpłatnych turnusów dzieci są tam otaczane taką samą troską jak w domu, a ich rodzice mogą w tym czasie załatwić swoje sprawy, albo trochę odpocząć od codziennej opieki.
posłuchaj rozmowy Katarzyny Maciejczyk z mamą Bartusia
Od lipca centrum zaprasza również na turnusy dzienne - bez noclegu. O swoich doświadczeniach z Centrum i o tym jak wygląda każdy dzień rodziców niepełnosprawnego dziecka, opowiadała w rozmowie z naszą reporterką Katarzyną Maciejczyk mama Bartusia - Anna Łukasik.
Zwykły dzień opiekuna to karmienie, przebieranie, lekarstwa, spacer - każdy dzień wygląda tak samo. Bartuś wymaga 24-godzinnej opieki, którą zapewniają wyłącznie rodzice. Pani Anna ma chwilę dla siebie, gdy z pracy wraca mąż i pomaga jej przy dziecku. Tak było do momentu wizyty z Bartusiem u stomatologa w Centrum. Dziecko musiało być usypiane do zabiegu, ale pani Anna nie bała się o nie, bo - jak mówi - ludzie są tam wspaniali a opieka niezwykle fachowa. To miejsce daje poczucie bezpieczeństwa i jesteśmy pewni, że nie stanie mu się tam krzywda - podkreśla.
Domu nic nie zastąpi, ale personel Centrum daje dzieciom tyle serca, że Bartuś zawsze wraca stamtąd radosny i zadbany - przekonuje pani Anna. - Wreszcie mogliśmy iść z mężem do kina, do teatru, a ja do fryzjera, bez strachu, że muszę natychmiast wracać do domu. Można też po prostu na chwilę położyć się i nic nie robić, odpocząć. Tu nie chodzi o pozbycie się dziecka, ale właśnie o ten psychiczny odpoczynek potrzebny każdemu do normalnego funkcjonowania - mówi.
Centrum Opieki Wyręczającej znajduje się przy ulicy Odmętowej w Krakowie. Informacje o turnusach dla niepełnosprawnych dzieci - co ważne do lat 26 - można znaleźć na stronie internetowej www.mhd.org.pl.
Katarzyna Maciejczyk/bp