W Krakowie na około stu ulicach prowadzone są w tej chwili prace. Zaskakujące jest jednak to, że ponad połowa z nich nie ma nic wspólnego z poprawą stanu drogi, czyli wymianą asfaltu czy likwidacją dziur. Powodem zamknięcia jest na przykład budowa biurowca czy remont kamienicy.
W Krakowie ruszył kolejny remont. Zamknięty został fragment ulicy Stachiewicza na osiedlu Azory. Prace potrwają miesiąc. Linie autobusowe numer 144 z Prądnika Białego i 194 z Krowodrzy Górki będą kursowały objazdem - od przystanku Batalionu Skała - ulicami Wybickiego i Łokietka. Na stałą trasę wrócą od przystanku Łobzów PKP. Ulica Stachiewicza wymaga gruntownej modernizacji - tłumaczą drogowcy.
Są jednak takie remonty, które z przebudową ulic mają niewiele wspólnego, a utrudnieniają życie kierowcom. Przykładem jest Aleja 29-tego listopada, częściowo zamknięta w zeszłym tygodniu. Powodem utrudnień jest przebudowa kanalizacji. Z kolei na Kapelance utrudnienia spowodowane są budową biurowca.
Przypominamy: Kraków: Prace drogowe na Ruczaju do końca wakacji
Czytaj także: Aleja 29 listopada: Utrudnienia przez 3 miesiące
Urzędnicy tłumaczą, że muszą zezwolić prywatnym inwestorom, czy też innym jednostkom miejskim takim jak wodociągi, zająć pas drogowy. Za to pobierane są opłaty - kilka złotych dziennie za metr kwadratowy. Dzięki temu utrudnienia trwają możliwie jak najkrócej. Z takich opłat co roku budżet Krakowa zyskuje kilka milionów złotych.
Rocznie ZIKiT wydaje około 11 tysięcy zezwoleń na zajęcie większych lub mniejszych fragmentów ulic . Inwestor musi sam przygotować organizację ruchu i uzgodnić ją z ZIKiT-em. Chodzi o to, aby utrudnienia dla kierowców były jak najmniejsze.
Podobne problemy są w innych miastach. W Tarnowie od kilku miesięcy PKP remontuje wiadukt kolejowy nad ulicą Warsztatową. Przejazd pod wiaduktem jest całkowicie zamknięty. Kierowcy cierpią, bo wcześniej mogli skrócić sobie przejazd z ulicy Krakowskiej w centrum miasta do siedziby Zakładów Mechanicznych. Remont wiaduktu ma potrwać do połowy przyszłego roku.
(Maciej Skowronek/dw)