Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Był tak pijany, że zaparkował samochód na... stacji paliw. W Małopolsce już dwa przypadki konfiskaty samochodów

Nowe przepisy zakładające konfiskatę aut w przypadku ponad półtora promila alkoholu w organizmie weszły w życie zaledwie dwa dni temu. Mają one poprawić bezpieczeństwo na polskich drogach, bo jeśli chodzi o pijanych kierowców, wciąż na tle innych państw europejskich wypadamy bardzo źle.

Był tak pijany, że zaparkował samochód na... stacji paliw. W Małopolsce już dwa przypadki konfiskaty samochodów
Fot. Paweł Topolski

W Tarnowie kompletnie pijany mężczyzna wjechał w szpitalne ogrodzenie. 42-latek wiózł kilkuletniego syna, który wymagał interwencji lekarskiej. Siadł za kierownicę, mając ponad dwa i pół promila alkoholu. Jego auto zostało odholowane na parking strzeżony - o ewentualnej konfiskacie samochodu zdecyduje sąd.

Od czwartku policja będzie mogła rekwirować samochody pijanym kierowcom

Bartłomiej Ziaja

Tak samo będzie w przypadku kierowcy zatrzymanego w Ropie, w powiecie Gorlickim. Mężczyzna był tak pijany, że zaparkował samochód na... stacji paliw. Wydmuchał ponad dwa promile. Okazało się także, że nie ma uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi - na początku roku stracił prawo jazdy.

Jeśli kierowca, który spowodował takie zdarzenia miał w organizmie powyżej 0,5 promila do 1 promila, to sąd może, ale nie musi, orzec o przepadku pojazdu. Kiedy kierowca prowadził pojazd po alkoholu w sytuacji tzw. recydywy drogowej, sąd może orzec przepadek pojazdu niezależnie od stężenia alkoholu w organizmie.

Jeśli podczas badania trzeźwości kierowcy aparat wskaże 1,5 promila lub wyższą zawartość alkoholu w organizmie - nie będzie już żadnej dyskusji z policjantem. Samochód zostanie zatrzymany.

Ekspert o przepisach dot. konfiskaty aut: niejasne, ale sądy mają podstawę, by z nich korzystać

Nowe przepisy przewidują trzy wyjątki, kiedy samochód nie zostanie odebrany pijanemu kierowcy: jeśli samochód nie jest jego własnością lub gdy został poważnie zniszczony. Wtedy sąd orzeka przepadek jego równowartości. Trzecia sytuacja dotyczy prowadzenia pojazdu służbowego. Wówczas sąd nakłada na kierującego obowiązek zapłaty nawiązki na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.  Jest to od 5 do 60 tysięcy złotych. 



Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"