Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Małopolska: korespondencja sądowa w kiosku lub sklepie

Listy sądowe, których nie odebraliśmy od kuriera osobiście, trafią do kiosku lub sklepu i tam będą na nas czekać. Takich punktów w Małopolsce - jak sprawdziła reporterka Radia Kraków - jest ponad 850. To efekt zmian, które weszły w życie 1 stycznia tego roku.


Przetarg na dostarczanie sądowych przesyłek wygrała Polska Grupa Pocztowa, a nie Poczta Polska. Polska Grupa Pocztowa nie ma swoich placówek jak Poczta Polska, ma za to podpisane umowy ze sklepami i kioskami Ruchu i właśnie do takich miejsc trafią listy, jeśli kurier nie zastanie odbiorcy w domu. Małopolanom zmiana się nie podoba, prezes spółki, Leszek Żebrowski, uspokaja.
Nowy system działa od kilku dni. Mieszkańcy podkrakowskiej miejscowości Czułów, którzy takie listy będą odbierać w jednym ze sklepów w okolicy, nie są zadowolenia z tego rozwiązania.
Na terenie całej Małopolski działa ponad 850 takich punktów (kiosków i sklepów), w których od 1 stycznia odbiera się listy z sądu lub prokuratury. Leszek Żebrowski - prezes Polskiej Grupy Pocztowej podkreśla, że sprzedawcy przeszli szkolenia i są zobowiązani do zachowania tajemnicy.
- Wiedzą, że listy sądowe to nie temat do dyskusji i plotek, a jeśli dojdą do nas głosy, że te zasady są łamane, będziemy reagować. Obowiązują nas zasady ochrony korespondencji i danych osobowych. Są kontrole, jest system nadzoru. Musimy działać zgodnie z regulacjami, które obowiązują operatorów pocztowych. Jesteśmy nadzorowani przez Urząd Kontroli Elektornicznej i jeśli będzie coś nie tak, sami poniesiemy tego konsekwencje - powiedział Radiu Kraków Leszek Żebrowski.
Zapewnia też, że listy będą w bezpiecznych miejscach i nie grozi im zgubienie się bądź zniszczenie. Zdaniem prezesa ta zmiana to też udogodnienie, bo kioski i sklepy są czynne dłużej niż placówki poczty.
Do naszych domów pukać będą kurierzy głównie z firmy In Post, współpracującej z Polską Grupą Pocztową. - Kurierzy przede wszystkim będą chcieli dostarczyć list do rąk własnych, jeśli się nie uda, dopiero wtedy zostawią awizo z informacją, gdzie czeka list - zaznacza prezes PGP.
Oferta PGP był tańsza od oferty Poczty Polskiej o 84 miliony złotych, a to oznacza, że właśnie tyle skarb państwa zaoszczędzi na nowym rozwiązaniu.
Poczta Polska przegrała przetarg na tę usługę. Odwoływała się do Krajowej Izby Odwoławczej, ale ta oddaliła odwołanie, potwierdzając, że Polska Grupa Pocztowa spełnia wszystkie kryteria, które są potrzebne do realizacji kontraktu.
Polska Grupa Pocztowa będzie wykonywać swoje zadanie wspólnie ze spółkami-partnerkami, czyli grupą In Post i spółką Ruch. Kontrakt z Polską Grupą Pocztową podpisany został na dwa lata i jest wart 460 milionów złotych.


(Aleksandra Ratusznik/dw)

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"