Jak dowiedziało się Radio Kraków, w ostatnich dniach mundurowych przekupić próbowali: kierowca hummera w Zakopanem, który nie miał prawa jazdy, kierowca toyoty, który pijany rozmawiał przez komórkę jadąc autostradą, i kierowca ciężarówki, który nie zabezpieczył transportowanego piasku.
Proponowane kwoty łapówek to od 100 do 1 500 złotych. - Takie próby coraz rzadziej się udają - przekonuje Katarzyna Cisło z małopolskiej policji. Jak dodaje, dziś, przekupienie policjanta na drodze jest praktycznie niemożliwe.
- Mundurowi mają w samochodach zainstalowane wideorejestratory, cały czas też pozostają w kontakcie z "bazą" i relacjonują wszystkie zatrzymania - informuje w rozmowie z Radiem Kraków
Karol Surówka /dw