Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

M. Twaróg: "Mieszkańcy Huty to domatorzy"

Nie wyobrażam sobie życia gdzie indziej. - mówił w Radiu Kraków nowohucki aktywista, Maciej Twaróg.

M. Twaróg: "Mieszkańcy Huty to domatorzy"
Maciej Twaróg (z prawej)

Zapis rozmowy Jacka Bańki i Adama Piśko z nowohuckim działaczem, Maciejem Twarogiem.

Jacek Bańka: „1949” istniał bardzo krótko a wszyscy go wspominają. To znaczy, ze jest potrzeba takich klubów?

Maciej Twaróg: To prawda. Klub funkcjonował 4 lata i rozwijał się etapami. Przestał funkcjonować bo wspólnota mieszkaniowa wniosła sprawę do sądu bo jest hałas. Sąd wydał decyzję,że „1949” nie może funkcjonować w tym miejscu.

J.B: Nie było tam alkoholu, zaznaczmy to.

M.T: Tak. To był lokal bez papierosa i alkoholu.

J.B: Była za to mała sala kinowa.

M.T: Tak, w piwnicy. Tam były zajęcia edukacyjne z dzieciakami. Puszczaliśmy im filmy o Nowej Hucie.

J.B: Trudno uwierzyć, że takie miejsce nagle zaczęło przeszkadzać.

M.T: Była tam galeria, Agata Dębicka miała tam pierwszą poważną wystawę. To było coś wyjątkowego, najlepsza rzecz jaką udało nam się zrobić. Była też szarlotka, świeża kawa i pamiątki. Mieliśmy układy z przewodnikami i zawsze trafiała do nas jakaś grupa ze świata. Zawsze po obejrzeniu dwóch filmów o krzyżu i pomniku Lenina wychodzili stamtąd zadowoleni.

J.B: Nie myślisz, że to paradoks? Wszyscy wspominają ten klub, a z drugiej strony jego los pokazuje, że być może mieszkańcy Nowej Huty nie potrzebują takich miejsc.

M.T: To prawda. Pamiętam pierwsze dni klubu. Wchodzili tam przeróżni wiekowo i majątkowo mieszkańcy i pytali co tu jest. Mówili, że kawę mają w domu. Ostatnio w Radiu Nowa Huta mam audycje i tam szukam tego, gdzie jest nasza tożsamość. Pytam jaka jest Nowa Huta. Jeden z moich gości powiedział, że brakuje galerii, kawiarni, miejsc do spędzenia wolnego czasu. Taką cenną uwagą jest także to, że nasza mentalność jest taka, że preferujemy domówki. Jesteśmy domownikami. To jest tak poustawiane, że głośne miejsca nie mają racji bytu w Hucie.

J.B: rzeczywiście mieszkańcy nie potrzebują kawiarni? Jest oczywiście „Stylowa” i „Kombinator”.

M.T: Są te miejsca. Jest też „C2 południe”. „Kombinator” jest topową miejscówką. On funkcjonuje bo mieści się w teatrze Łaźnia Nowa. To jego plus. Rozmawiałem jednak z właścicielem i tam są interwencje straży miejskiej. Myślę, że „Kombinator” udowodnił, że takie miejsca są potrzebne. Zdegenerowały nam się nowohuckie podwórka. Jak ja dorastałem to one integrowały mieszkańców i dzieci. Wszyscy o sobie wszystko wiedzieli. „Kombinator” pokazał to piknikami w ogrodzie. Tam można było przyjść na koc i się integrować.

J.B: Mamy aż tyle powodów do narzekania? Dwa teatry, kino studyjne, kawiarnie. I tak jest więcej niż w innych sypialniach Krakowa.

M.T: Generalnie nie oglądam się na inne sypialnie Krakowa. Spotkałem się w państwa studiu jakiś czas temu z pomysłem odłączenia się Huty od Krakowa.

J.B: To Twój pomysł.

Tak. On żyje i jest rozwijany. Nie chcę się odnosić do tego jak jest gdzie indziej. Tam też jest jakaś grupa mieszkańców. Moja świadomość zamyka się wokół Nowej Huty. Potencjałem Huty są ludzie. Tu jest zielono, są wygodne mieszkania. Są także ogródki jordanowskie. Warto wykorzystać energię ludzi.

Adam Piśko: Jaka jest liczba tych młodych ludzi? Odnoszę wrażenie, że Huta jest dzielnicą ludzi starszych. Może tu jest problem. Ludzie starsi w nocy chcą spać, nie chcą chodzić po klubach i kawiarniach.

M.T: Wspomnę o studiu tatuażu, które otwarto rok temu. Wszyscy wróżyli temu studiu, że tam będą chodzili dziwni osobnicy i wróżyliśmy im 2 miesiące funkcjonowania. Oni dalej funkcjonują i mają się nieźle. Nowa Huta się starzeje. Jest problem, że maluchów nie rodzi się dużo. Nie chodzi jednak o to, że ktoś pod oknami ma klub. Ogródki jordanowskie nawet zaczynają ludziom przeszkadzać bo dzieci się bawią i hałasują. To jest niepokojące. Chciałbym, żeby ludzie napływowi przekazali Hucie swoją energię.

J.B: Teatr Ludowy i Łaźnia Nowa mają wielkie marki. Kino Sfinks i Klub Kombinator proponują rozrywkę na wysokim poziomie. Te miejsca nie wyrastają z proletariackiej tradycji, ale z inteligencko-mieszczańskiej. Może nie narzekajmy, ale liczmy na młodych ludzi, dla których są te miejsca?

M.T: Ja nie narzekam. Nie wyobrażam sobie życia gdzie indziej. Nie przyszedłem tutaj rozmawiać, że jest źle. Nie wrócę do domu przygnębiony. Chodzi o to dlaczego nie może być lepiej. Trzeba zacząć pewne procesy, które sprawią, że będzie lepiej. Nieprawda, że w lokalach są niskie czynsze. Można porozmawiać z przedsiębiorcami. Ja pamiętam jak starałem się w tym pomagać. Chodziłem do Rady Miasta, żeby ludzie mogli wykupywać te lokale. Opór skarbnika miasta był ogromny. Jemu miały się zgadzać słupki. Lokale są puste bo inwestorzy boją się tego. Wpakowanie w lokal pieniędzy, gdzie po chwili zejdą panie i powiedzą, że im się to nie podoba, to jest problem. Dlatego tak łatwo ci ludzie z Huty, którzy pootwierali dobre miejsca wybrali teren na przykład na Kazimierzu.



Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"