Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

M. Sowa: Palenie w kominkach nie będzie zakazane

Nie zawężajmy programu ochrony powietrza tylko do Krakowa - apelował na naszej antenie marszałek Małopolski Marek Sowa.

M. Sowa: Palenie w kominkach nie będzie zakazane
archiwum RK

Wczoraj sejmik województwa przyjął program ochrony powietrza. Przewiduje on wprowadzenie zakazu palenia węglem. To nie tylko sprawa wymiany pieców także na przykład ograniczenie ruchu samochodowego - mówił marszałek Sowa. Zakaz palenia węglem w Krakowie ma być przegłosowany w listopadzie. Wojewódzcy radni zapowiadają, że wcześniej władze miasta muszą przygotować program pomocy dla najuboższych związany z likwidacja pieców węglowych. W tej sprawie jest porozumienie z władzami Krakowa - mówił marszałek Sowa w Radiu Kraków.



Zapis rozmowy Jacka Bańki z marszałkiem Małopolski, Markiem Sową.

Sejmik przyjął nowy program ochrony powietrza, który umożliwia wprowadzenie zakazu palenia węglem. Jak musi wyglądać system ochrony dla najuboższych, żeby pana przekonać do wprowadzenia zakazu?

- Proponuje, żebyśmy nie zawężali tego programu do kwestii wprowadzania zakazu palenia węglem. To pobudza wyobraźnie, ale to tylko jeden element. Program nie tylko zakłada zmianę źródła ciepła na paliwa ekologiczne, ale także możliwość podpinania gospodarstw do sieci ciepłowniczej i szereg innych działań.

O tym też mówi program miejski.

- Tak. Wiadome, że w aglomeracjach te stężenia są największe. Było to widać wyraźnie w programie. Szczególnie w Krakowie przekroczenia są duże, dlatego duży wysiłek musi być zrobiony w Krakowie. Jedną z inicjatyw będzie z jednej strony uchwalenie ograniczenia pewnych paliw stałych a z drugiej strony pomoc dla tych mieszkańców, których nie stać na paliwa ekologiczne. Będzie wsparcie.

Ta uchwała pomocowa to uchwała, którą ma przygotować miasto? Co się w niej musi znaleźć, żeby pana przekonać?

- Miasto. Jesteśmy w porozumieniu z prezydentem, radą miasta. To jest mechanizm dopłat do bieżącego kosztu.


Co z drewnem kominkowym? Tutaj nie brakuje opinii, że dopuszczenie możliwości palenia w kominkach sprawi, że całość okaże się bublem legislacyjnym. Trzeba będzie definiować co to jest kominek i udowadniać, że ktoś pali drewnem.

- Z tym nie mam problemu. To proste definicje. Nad tą uchwałą będziemy pracowali. Ona będzie później opublikowana do konsultacji. Nie jest dobrym zwyczajem, że uchwały są prezentowane w Radio. Będziemy prosili mieszkańców o konsultacje. To było widać w programie ochrony powietrza. Była wielka akcja społeczna i to było widać w uwagach. Zainteresowanie mieszkańców i organizacji było bardzo duże. Tę energię także będziemy chcieli wykorzystać.

W każdym razie kominki zostają?

- Proszę zaczekać. Jednak pewnie nie będą objęte zakazem.

Jacek Soska nie przekonał pana, że należy palić owsem?

- Zwrócił w oryginalny sposób uwagę na aspekt ekonomiczny sytuacji. To był w tym sensie głos pozytywny. Wiemy, że kwestie ekonomiczne są bardzo istotne. Nie jest sztuką wymienić kotły, bo ludzie i tak podejmą decyzję w oparciu o swoje możliwości finansowe. Zakaz będzie procedowany i będzie dotyczył tylko Krakowa.

Jak pan ocenia niebezpieczeństwo zwrotu przez Tarnów pieniędzy, które poszły na budowę tego łącznika autostradowego?

- To jest trudna sytuacja dla wszystkich. To jeden z większych projektów. Wartość dofinansowania to 53 miliony złotych. Zarzuty dotyczą jednego z przetargów a nie całego. Trudno powiedzieć co się stanie. Zgodnie z warunkami musimy wykonać pewne czynności i one były wykonywane. Jak wiadomo, jedna z osób była zaangażowana w postępowaniu przetargowym i była zatrzymana miesiąc temu. Interesujemy się tą sprawą. Nie chcę mówić jakie będą konsekwencje, ale problem oczywiście jest. Łatwy jest przykład dotyczący GDDKiA, kiedy w podobnej sytuacji była wstrzymana certyfikacja, która potem została odwieszona. Tu mogą być podobne sankcje. Konsekwencją może być cofnięcie dofinansowania.

Czy po 2014 roku, gdyby zarzuty okazały się prawdziwe, Tarnów będzie mógł korzystać z dofinansowań unijnych?

- Zapewne tak. Mogą być trzy rodzaje sankcji. W pierwszej kolejności do tego projektu. Z drugiej strony musimy sprawdzić czy firmy zamieszanie w układ występowały w innych projektach i ile przetargów wygrały. Dobrze, że Polskie służby wykryły ten proceder. To pozytywna okoliczność.

Różne opinie do nas dochodzą po tym aresztowaniu. Słyszeliśmy, że ostatnio Platformie i Ryszardowi Ś. nie było po drodze, dlatego aresztowanie prezydenta jest na rękę PO, która będzie miała swojego kandydata.

- Nie. To zupełnie o co innego kto będzie kandydatem w wyborach samorządowych a inna jest ocena tej sytuacji.

Drogi się rozchodziły?

- Z panem prezydentem współpracowaliśmy przez 7 lat. To było imponujące. W Tarnowie pozyskano wiele pieniędzy z programów UE. To dowód, że współpraca była skuteczna. Nawet jak państwo badaliście opinie publiczną, która oceniała jak się żyje to ocena była pozytywna. To nowa sytuacja, z którą trzeba się zmierzyć. Trzeba ją rozwiązać bez ujemnych skutków dla miasta.

Dzisiaj zaczynamy debatę o Nowej Hucie. Autorem projektu „Kraków: Nowa Huta przyszłości” jest Sławomir Ptaszkiewicz, do niedawna w PO a dziś „gowinowiec”. On mówi, że PO tej projekt włożyła głęboko do szuflady.

- To inicjatywa, która była zgłoszona przez Stanisława Kracika. Był konkurs na zagospodarowanie Huty. To ważny projekt. Nie odnoszę wrażenia, żeby to zostało odsunięte na bok. My objęliśmy ten projekt wsparciem w wysokości 4 milionów, żeby rozwiązania przebiegały płynnie i żeby ten projekt realizować po roku 2014.

Czyli na dno szuflady ten projekt nie trafił?

- Nie. Projekt daje dużą perspektywę rozwojową dla całej Małopolski.

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026