Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Łukasz Gibała: bitwa o fotel prezydenta miasta rozegra się o kilkaset głosów, dlatego każdy z nich jest na wagę złota.

W ostatnim dniu kampanii wyborczej kandydat na prezydenta Krakowa Łukasz Gibała apeluje o pójście do głosowania i oddanie głosu na niego. Jak mówi, na sukces - którym już jest dla niego druga tura pracował 10 lat.

Łukasz Gibała:  bitwa o fotel prezydenta miasta rozegra się o kilkaset głosów, dlatego każdy z nich jest na wagę złota.
fot. Elżbieta Raczyńska

Po pierwsze kochamy Kraków i tym się różnimy kandydatów partyjnych, których często motywuje interes partii politycznej. Po drugie od dawna ciężko pracujemy na rzecz tego miasta. Nie tylko w kampanii. My pracowaliśmy na rzecz tego miasta od ponad 10 lat i dlatego tak wielu ludzi to docenia. Tym co nasz różni z Olkiem Miszalskim to po pierwsze, że Olek jest kandydatem partyjnym, a ja jestem kandydatem niezależnym i to jest bardzo ważna różnica, bo są rzeczy ważniejsze niż interes tej czy innej partii. Taką rzeczą jest dobro naszego miasta. 

- mówił Łukasz Gibała.

Podczas konferencji odniósł się także do informacji o poparciu jakiego udzielił mu Konrad Berkowicz. Jak mówi Gibała - filmik opublikowany w Internecie przez posła Konfederacji jest raczej protestem wobec głosowania na Miszalskiego niż poparciem dla jego kandydatury.

Kandydat na prezydenta odniósł się także do oświadczenia posłanki PiS Małgorzaty Wassermann, która w piątek poinformowała, że nie mogłaby poprzeć Gibały, który według niej "w sposób haniebny" manifestował wielokrotnie pogardę dla ludzi mających prawicowe poglądy. Zdaniem Gibały ma to związek z sympatią posłanki do urzędującego do tej pory prezydenta Jacka Majchrowskiego, który zadeklarował, że nie poprze Gibały.

Pani Wassermann jest beneficjentką tego układu. Ona też jest zainteresowana rządami kontynuacji

– stwierdził Gibała, który od początku w kampanii podkreśla, że jest "kandydatem zmiany".

Wśród osób, które w przypadku wygranych wyborów będą obok niego pełnić ważne funkcje w administracji miasta, wymienił m.in. Karola Walachowskiego, który, przyznał Gibała, mógłby zostać wiceprezydentem. Natomiast w razie przegrania wyborów kandydat zadeklarował, że nadal będzie miejskim radnym i nie wróci do swojej firmy.

W niedzielę radny, przedsiębiorca, aktywista miejski Łukasz Gibała zmierzy się w walce o urząd prezydenta Krakowa z posłem KO Aleksandrem Miszalskim. W I turze Miszalski uzyskał ponad 37 proc. poparcia, Gibała – prawie 27 proc.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem