Jest już gotowy mural upamiętniający wydarzenia z nocy 16 na 17 sierpnia 1944 roku. Tamtej nocy aliancki samolot Liberator, który wracał z pomyślnie przeprowadzonej misji zrzutowej dla bohatersko walczącej Warszawy, został zestrzelony przez wojska niemieckie. Jego części spadły w dzielnicach Kazimierz i Podgórze, a także do dzielącej je Wisły. Mural został namalowany na murze kamienicy przy ulicy Dąbrowskiego właśnie w Podgórzu.
Mural przedstawia sylwetkę spadającego samolotu i profil lotnika. Starałam się to pokazać w taki bardziej ilustacyjny sposób,nie ma tu dosłownego ognia i bardzo realistycznego samolotu - mówi Dagmara Matuszak, autorka projektu muralu. Jego oficjalne odsłonięcie zaplanowane jest na czwartek wieczorem w trakcie historycznego spaceru dotyczącego wydarzeń z 1944 roku. Jednak już można go obejrzeć.
Katarzyna Maciejczyk/jgk