Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Lekarze ze szpitala im. Jana Pawła II wszczepią czterem pacjentom najmniejszy na świecie rozrusznik serca

Lekarze z krakowskiego szpitala im. Jana Pawła II będą wszczepiać swoim pacjentom najmniejszy na świecie rozrusznik stymulujący prawidłową pracę serca. We wtorek odbędą się cztery takie operacje, które pomogą osobom cierpiącym na migotanie przedsionków. Mała kapsułka w całości umieszczana jest w mięśniu sercowym.

Lekarze ze szpitala im. Jana Pawła II wszczepią czterem pacjentom najmniejszy na świecie rozrusznik serca
fot: D. Baraniec

- Zabieg jest krótszy i bardziej komfortowy. Chory wieczorem będzie mógł się już poruszać. Drugiego dnia będzie mógł być wypisany do domu. Nie ma nacięć w okolicy kończyn górnych. Przy klasycznych stymulatorach pacjent musiał uważać, żeby na przykład nie dźwigać ciężarów. Tu tego nie ma - podkreśla prof. dr hab. med. Jacek Lelakowski, kierownik oddziału klinicznego elektrokardiologii w szpitalu Jana Pawła II.

Urządzenie jest mikroskopijne. "On zajmuje 0,8 cm sześciennego miejsca. Nie będziemy go wymieniać, będzie naturalnie zarastał. Żywotność baterii to nawet 10 lat" - zaznacza prof. Lelakowski. 

Pacjent po zabiegu może mieć wykonywane wszystkie badania - łącznie z rezonansem magnetycznym, co przy starym rozruszniku jest niemożliwe. Ryzyko powikłań jest o połowę mniejsze i zabieg trwa o połowę krócej.

Największym problemem są koszty. Jedno urządzenie warte jest ok. 35 tysięcy złotych. Szpital kupił dziesięć rozruszników, bo na więcej nie ma pieniędzy. "Nowe technologie są niezwykle kosztowne. W takich sytuacjach, gdy szpital ma zawsze 30 milionów złotych nadwykonań, a dostanie 10 mln złotych, te wszystkie kosztowne procedury nie są nam zwracane z funduszu. A takie szpitale jak nasz, które stawiają na jakość i innowacje, powinny mieć dodatkowe dofinansowanie - podkreśla Anna Prokop-Staszecka, dyrektor szpitala Jana Pawła II.

Do końca roku rozrusznik trafi do dziesięciu chorych leczonych w krakowskim szpitalu. Do tej pory takie operacje przeprowadzono w Zabrzu, Katowicach i Poznaniu. 

(Dominika Baraniec/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany