Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ł. Gibała: rok po zwycięstwie przeprowadzimy referendum

Kandydat na prezydenta Krakowa Łukasz Gibała zadeklarował, że rok po ewentualnym zwycięstwie w wyborach samorządowych zorganizuje referendum, a w całej kadencji odbędą się przynajmniej dwa takie głosowania. Mogłyby dotyczyć na przykład strefy czystego transportu i budowy dzielnicy wysokościowców.

Ł. Gibała: rok po zwycięstwie przeprowadzimy referendum
fot: mat. prasowe

Na poniedziałkowej konferencji prasowej Gibała, który jest liderem stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, mówił, że "odbudowanie zaufania mieszkańców do władz miasta" będzie jednym z jego priorytetów.

"Jak sama nazwa komitetu wyborczego i stowarzyszenia wskazuje, Kraków powinien być dla mieszkańców. Rozumiem przez to partycypacyjny model zarządzania miasta" - powiedział Gibała. "W związku z tym deklaruję, że rok po ewentualnym moim zwycięstwie wyborczym zorganizujemy referendum, a w całej kadencji odbędą się przynajmniej dwa takie referenda" - oświadczył kandydat na prezydenta miasta.

Jak dodał, wyniki takiego referendum byłyby dla władz miasta wiążące, nawet gdyby frekwencja nie przekroczyła 30 proc. "Uważam, że musimy rządzić wspólnie z mieszkańcami, a nie podejmować decyzje ponad ich głowami" - zaznaczył.

Wśród przykładowych tematów referendalnych wymienił kwestie wprowadzenia strefy czystego transportu, budowy dzielnicy wysokościowców, reaktora atomowego oraz rozszerzania strefy płatnego parkowania. Kandydat na prezydenta zastrzegł, że są to kwestie istotne obecnie; do czasu ewentualnego referendum pewne z nich mogą się zdezaktualizować, a w ich miejsce pojawią się nowe.

"Tych tematów jest sporo, nie wiemy, co z tego ostatecznie za rok zostanie wybrane, bo dzisiaj jest przedwcześnie, żeby deklarować takie rzeczy. Natomiast chciałem pokazać, jakie tematy moim zdaniem powinny być współdecydowane przez mieszkańców" - wyjaśnił lider Krakowa dla Mieszkańców. "Nam zależy na pytaniach dotyczących tych rzeczy, które najbardziej rozpalają emocje krakowian" - zaznaczył.

Walkę o fotel prezydenta Krakowa zapowiedzieli również: Aleksander Miszalski (PO), Konrad Berkowicz (Konfederacja) i bezpartyjni: obecny wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig, wokalista Marcin Bzyk-Bąk, aktywista Mateusz Jaśko, rektor Uniwersytetu Ekonomicznego Stanisław Mazur.

PiS i Trzecia Droga na razie nie przedstawiły kandydatów.

Urzędujący od 2002 r. Jacek Majchrowski nie będzie się ubiegał o reelekcję.

Powiązane

  • Łukasz Gibała: Kraków zasługuje na dobrego gospodarza, który będzie otoczony niezależnymi fachowcami

    Jacek Bańka

  • I co z tą kulturą w Krakowie? Pierwsza debata prezydencka w tej kampanii samorządowej

    Bartłomiej Ziaja

  • Łukasz Gibała: Radni Jantos i Starobrat przeszli do nas, bo uważają, że jestem najlepszym kandydatem na prezydenta

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"