Urząd Miasta Krakowa wyremontowal prywatną działkę. Zarząd Infrasteuktury Komunalnej i Transportu dowiedział się, że teren nie należy do gminy, kiedy właściciel go zagrodził.
Po odnowieniu otoczenia pętli autobusowej na osiedlu Azory okazało się, że fragment chodnika to prywatna własność. Krakowski Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu tego nie sprawdził.
A sprawa wyszła na jaw, kiedy właściciel postanowił ogrodzić swój teren. Mieszkańcy zmuszeni są tym samym chodzić po błocie...
Michał Pyclik z ZIKiT- u tłumaczy, że przy remontach istniejącej infrastruktury - nie ma zwyczaju sprawdzania własności działek.
- Wyszliśmy z założenia, że skoro mamy do czynienia z chodnikiem, z którego mieszkańcy korzystają od wielu lat, to należy on do gminy - dodaje Pyclik.
Za wyremontowanie terenu prywatnemu właścicielowi ZIKiT zapłacil 5 tys. zł. Teraz będzie musiał dołożyć kolejne pieniądze na dobudowanie brakującego fragmentu chodnika.