W Nowej Hucie, na parkingu naprzeciwko zajezdni krakowskiego MPK znajduje się... "cmentarzysko" dla autobusów. Stoi tam około 20 pojazdów, które zostały wycofane z użytku i nie wożą już pasażerów. "Są jeszcze "na chodzie", więc może niekoniecznie jest to cmentarzysko" - przekonuje w rozmowie z reporterem Radia Kraków Marek Gancarczyk z krakowskiego MPK.
Posłuchaj rozmowy z Markiem Gancarczykiem
"Te autobusy chwilowo znalazły tu swój postój. Jest to związane z tym, że kupujemy bardzo dużą partię nowych autobusów. Wycofujemy z użytku przede wszystkim najstarsze pojazdy, które mają ponad 10 lat, wśród są modele Jelcza, ale i Solarisy" - mówi Marek Gancarczyk.
Autobusy czekają na swoją drugą szansę. Część z nich została wystawiona na sprzedaż, te w gorszym stanie są złomowane. "Oczywiście niektóre typy autobusów pozostawiamy. Są one później wykorzystywane podczas parad zabytkowych pojazdów komunikacji miejskiej" - podkreśla rzecznik MPK.
Dodajmy, że do końca września po Krakowie mają jeździć wyłącznie nowoczesne i ekologiczne autobusy.
(Piotr Olszowy/ew)