Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kto truje psy w Krakowie? Policja składa zawiadomienie do prokuratury

Od ponad dwóch tygodni zaniepokojeni mieszkańcy Krakowa informują w mediach społecznościowych o rozsypanych w mieście trutkach. Jak twierdzą - psy chorują, bo w trakcie spacerów zjadły podejrzaną substancję. Sprawą zajmuje się już policja.

Kto truje psy w Krakowie? Policja składa zawiadomienie do prokuratury
Corgi Cheddar/ Zdjęcie dzięki urzejmości opiekuna.

Zrozpaczeni opiekunowie zwierząt publikują w internecie zdjęcia granulek rozsypanych na trawnikach i chodnikach. Proszą o pomoc policję i straż miejską.

Skontaktowaliśmy się panem Bartkiem, którego pies zatruł się taką substancją podczas spaceru. Jak mówi pan Bartek, opiekun psa rasy Corgi o imieniu Cheddar, jego zwierzak chorował potem kilkanaście dni.

Najpierw w moczu psa pojawiła się krew, mocz był gęsty; tydzień później Cheddar zaczął wymiotować białą cieczą, wreszcie była krwista biegunka

- opowiada pan Bartek.

Pies był w strasznym stanie, miał zaawansowaną anemię.

Niosłem go na rękach, a jak go odłożyłem, przewrócił się na bok, tak bardzo był słaby.

Trutka z ziarnami

Z informacji jakie przekazało Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami wynika, że do tej pory z powodu zatrucia zmarł jeden pies. Policja przyznaje, że w ostatnim czasie zgłoszeń o rozrzuconej trutce było sporo. Policjanci podejmowali działania w każdym takim przypadku, ale większość zgłoszeń była fałszywa. Podczas wczorajszych interwencji okazało się jednak, że rozrzucona substancja to trutka, która może zagrażać życiu i zdrowiu zwierząt.

W związku z tymi dwoma interwencjami wszczęto zostało postępowanie, które prowadzi jeden z krakowskich komisariatów. Będziemy teraz ustalać kto i dlaczego rozrzucił trutkę. O tym fakcie powiadomiliśmy też prokuraturę. Policjanci, podczas codziennej służby, mają zwracać uwagę czy ktoś nie rozrzuca podejrzanych substancji

- mówi Piotr Szpiech z miejskiej komendy policji w Krakowie.

Szpiech dodaje, że w pierwszym przypadku był to granulat. Chemicy ze straży pożarnej stwierdzili, że rozsypana substancja to ogólnodostępna trutka na gryzonie.

W niektórych przypadkach trutka była też wymieszana z ziarnami

- dodaje Hubert Ciepły z małopolskiej straży pożarnej.

Teraz funkcjonariusze przeglądają nagrania z monitoringu i szukają świadków. Policja prosi o zgłaszanie wszystkich podejrzanych sytuacji związanych z podrzucaniem trutki na gryzonie.

A co jeżeli była to trucizna? Jak pomóc psu, który połknął niebezpieczną substancję

Bartłomiej Ziaja

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego