Kolejna krakowska księgarnia znika z rynku. Po pierwszym w Krakowie Empiku niebawem zamknie się księgarnia Hetmańska. Niewykluczone, że taki sam los czeka księgarnię Skarbnica na Placu Centralnym w Nowej Hucie.
Właściciele nie ukrywają, że koszty są tak wysokie, że trudno utrzymywać ten biznes. Szymon Kloska z Instytutu Książki nie ma wątpliwości, że Kraków o rynek księgarski szczególnie powinien zadbać. Zwłaszcza, że jest Miastem Literatury UNESCO.
Anna Włodarczyk, która księgarnie na Palcu Centralnym prowadzi od ponad dwudziestu lat a związana jest z tym miejscem od ponad czterdziestu nie ma wątpliwości, że największym problemem tradycyjnych księgarni jest internet.
Według wielu ekspertów rynku książki, jedyną metoda ratunku dla pojedynczych księgarni jest ich organizowanie się i współpraca.
(Jakub Niziński/ko)