W piątkowym wydaniu Przed hejnałem Sylwia Paszkowska spotkała się z prof. Krystyną Zachwatowicz-Wajdą, która razem z mężem, Andrzejem Wajdą, ufundowała Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha. W Krakowie dorasta już drugie pokolenie mieszkańców, które nie pamięta naszego miasta bez Mangghi, dlatego należy mówić głośno o niezwykłej historii tego miejsca. Kluczowym momentem dla muzeum był rok 1987, kiedy Andrzej Wajda otrzymał Nagrodę Kioto – prestiżowe wyróżnienie, nazywane „japońskim Noblem”. Z nagrodą wiązała się znacząca kwota 450 tysięcy dolarów, którą Wajdowie postanowili przeznaczyć na realizację swojego marzenia, czyli na budowę domu dla kolekcji sztuki japońskiej.