Krystyna Janda, która dziś w Tarnowie zagra swój monodram zatytułowany "Danuta W." ma nową podopieczną.
Podczas pobytu w Krakowie w ostatni weekend, w jednym centrów handlowych aktorka trafiła na akcję Fundacji "Zwierzęta Krakowa" i błyskawicznie zdecydowała się na adopcję suczki o imieniu Sonia. "Będzie jej u mnie dobrze" - obiecała wolontariuszce Fundacji.
"Przeszłam koło niej kilka razy, za każdym razem ktoś ją głaskał, pocieszał, pytał o jej losy. Po kilku godzinach, raz jeszcze, jadąc już do teatru tam weszłam, znów czegoś zapomniałam. Ona siedziała, smutna. Koty, które były do wzięcia w klatkach koło niej, ludzie pozabierali, a ona siedziała. Powiedziałam do pani z Fundacji "Zwierzęta Krakowa": proszę mi wypisać papiery adopcyjne, zabieram ją" - tłumaczy swoją decyzję aktorka. Opis pierwszego spaceru z Sonią po krakowskim Kazimierzu Krystyna Janda zamieściła na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych.
To nie pierwsza taka adopcja w rodzinie aktorki. Córka Jandy - Maria Seweryn niedawno przygarnęła psa. "Wyrzucono go z samochodu na autostradzie, biegł za samochodem swoich właścicieli tak długo że prawie padł. Tak go znaleziono" - wyajśniła.