Uliczni artyści będą musieli pożegnać się z zakopiańskimi Krupówkami. Władze miasta chcą wprowadzić nowe porządki.
Posłuchaj wiceburmistrza i mieszkańców Zakopanego
Usuwając część artystów, władze Zakopanego chcą uporządkować Krupówki i zadbać o... bezpieczeństwem turystów.
Urzędnicy uważają, że w sezonie na Krupówkach jest zbyt wielu ulicznych artystów, bo można się na nich natknąć co kilka metrów. Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego zastrzega jednak, że Krupówki nie stracą kolorytu. Władze miasta chcą, aby na Krupówkach znalazło się maksymalnie po pięć miejsc dla rysowników i karykaturzystów. Wszyscy pozostali artyści mają z deptaka zniknąć.
Pomysł usunięcia artystów z centrum stolicy Tatr wywołał oburzenie wielu osób. Ich zdaniem artyści dodają kolorytu zakopiańskiemu deptakowi. Artyści z kolei zapowiadają, że z Krupówek się nie usuną i liczą na zmianę decyzji władz Zakopanego.
Przemek Bolechowski/bp