Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Krakowskie dzieci nie wiedzą, co żyje i rośnie w lesie?

Czy krakowskie dzieci cierpią na opisany przez amerykańskich uczonych syndrom deficytu natury? To zespół zachowań wynikających z braku kontaktu z przyrodą. Pracownicy Wydziału Leśnego Uniwersytetu Rolniczego przeprowadzili badania ankietowe w ponad trzydziestu krakowskich przedszkolach. Okazało się, że tylko jedno z nich zabrało dzieci na wycieczkę do lasu, a dzieci nie mają pojęcia co w nim żyje i rośnie.

Krakowskie dzieci nie wiedzą, co żyje i rośnie w lesie?
Fot. Darek Denisiuk

Posłuchaj rozmowy Ewy Szkurłat z dr Magdaleną Frączek

Na krakowskiej łące...
%gallery_42374%
W lesie i na łące w Małopolsce - najlepsze zdjęcia

"Podczas zajęć prosimy dzieci, żeby wymieniły zwierzęta, które możemy spotkać w lesie. Trudno jest dzieciom wymienić choćby trzy czy cztery gatunki zwierząt. Doskonale natomiast rozpoznają marki światowych i polskich firm, ale gdy wchodzą do lasu widzą tylko drzewa i choinki. Nie są w stanie powiedzieć, co to za drzewa  - mówi w rozmowie z Radiem Kraków dr Magdalena Frączek.

Brak kontaktu z naturą powoduje, że młody organizm nie otrzymuje tego, co jest mu niezbędne do prawidłowego rozwoju czyli ruchu na świeżym powietrzu, umiejętności wyciszenia i skierowania uwagi na to, co nas otacza.

Według amerykańskich uczonych szanse na pojawienie się takich zaburzeń jak ADHD, dysleksje czy alergie znacząco rosną u dzieci, które nie mają kontaktu z naturą. Zaznaczają również, że pobyt w zoo, gospodarstwie agroturystycznym czy miejskim parku nie zastąpi spaceru w lesie czy po łące.

Z drugiej strony w podkrakowskich Konarach powstało pierwsze w Polsce leśne przedszkole, gdzie 80% czasu dzieci spędzają nie w sali lekcyjnej, a w... lesie. 

Leśne przedszkola przygotowują bardzo dobrze i potwierdzają to badania. Natura to mądra nauczycielka. By się uczyć wcale nie potrzeba zeszytów i pomocy naukowych - mówią goście programu "Przed hejnałem". CZYTAJ

(Ewa Szkurłat/ew)

%gallery_32511%

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"