Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w tarapatach. Placówka ma poważne problemy finansowe.
Posłuchaj Pauliny Boby, kierownik KTOZ-u
Miesięcznie na pomoc bezdomnym zwierzętom KTOZ wydaje około 130 tysięcy złotych. Tyle kosztuje między innymi zakwaterowanie zwierząt w hotelach oraz jedzenie i opieka medyczna. Na pokrycie bieżących potrzeb pieniędzy wystarczy maksymalnie na najbliższe cztery miesiące. Żeby zaoszczędzić pracownicy krakowskiego TOZ-u już teraz musieli zacisnąć pasa.
Do tej pory jeździliśmy po całej Małopolsce. Generowało to duże koszty związane z paliwem, ale również z odbiorem zwierząt. - mówi kierownik towarzystwa, Paulina Boba.
Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ratuje nie tylko bezdomne psy i koty, ale również inne zwierzęta, między innymi konie. Oprócz tego wspiera najuboższych miłośników czworonogów i prowadzi akcje edukacyjne. Placówkę można między innymi wesprzeć przekazując jej 1% swojego podatku.
Pomóżmy zwierzakom z krakowskiego schroniska