Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Krakowska "Szafa Dobra" dla uchodźców potrzebuje wiosennej i letniej odzieży

Już około 32 tys. uchodźców skorzystało z pomocy udzielanej przez Centrum Wielokulturowe w Krakowie. Organizacja od początku wojny rozdaje obywatelom Ukrainy żywność, środki higieny i leki. Prowadzi też "Szafę Dobra", gdzie w komfortowych warunkach można zaopatrzyć się w ubrania. Wszystko to oczywiście dzięki wielkiemu sercu między innymi krakowian, którzy wciąż przynoszą dary. Teraz, oprócz żywności i środków higieny, potrzebna jest też wiosenna i letnia odzież.

Krakowska "Szafa Dobra" dla uchodźców potrzebuje wiosennej i letniej odzieży
Tak inaugurowała działalność Szafa Dobra. / fot: materiały prasowe

Posłuchaj materiału Joanny Porębskiej

W Szafie Dobra uruchomionej w dawnej galerii handlowej Plaza wszystkie ubrania są na bieżąco segregowane i rozmiarami rozwieszane na wieszakach. Uchodźcy bez problemu mogą wybrać, to co jest potrzebne i co się im podoba. Tak jak w prawdziwych sklepach mogą też skorzystać z przymierzalni. "Dziennie sklep, w którym nie trzeba płacić za ubrania, odwiedza około 600 osób. Na ten moment, od początku maja, czujemy, że te liczby nieco spadły. 5 dni w tygodniu jest stałą wydawka. 600 osób to ciągle wielka liczba potrzebujących" - mówi Maria Wojtacha, dyrektor Centrum Wielokulturowego w Krakowie.

Każdy obywatel Ukrainy, który do Małopolski przyjechał po 24 lutego, może też wykorzystać talon na nowe buty i nową bieliznę. O te właśnie rzeczy apeluje Centrum Wielokulturowe, ale w związku z tym, że w czasie wojny zmieniła się pora roku, potrzebne są też cieńsze ubrania. "Bardzo potrzebujemy letnich ubrań: t-shirtów, szortów, spódnic, sukienek. Tego, w czym  my też chodzimy" - dodaje Wojtacha.

Dary można przynosić od wtorku do niedzieli w godzinach od 10 do 18. W tych samych godzinach, ale od poniedziałku do soboty działa też punkt pomocy przy alei Daszyńskiego. W nim wciąż wydawana jest głównie żywność z długim terminem przydatności. "Ja przychodzę tutaj na pierwszą zmianę w ciągu dnia. Pojawiam się pół godziny wcześniej, a kolejka jest już na kilkadziesiąt osób. Ludzie stoją wcześniej, żeby mieć szansę wejść. Staramy się obsłużyć wszystkich, nawet jak ktoś przychodzi po czasie zamknięcia" - mówi wolontariuszka Iga.

Iga, tegoroczna maturzystka, która jako wolontariuszka udziela się od początku wojny, podkreśla, że wielu krakowian regularnie przynosi dary. "Nawet ich znamy z twarzy. Są rzeczy, o które ludzie cały czas pytają. To kasza gryczana, konserwy mięsne, rybne, mleko i płatki. Teraz mamy mleko. Pewnie w pół godziny się rozejdzie" - mówi.

Z pomocy, przy alei Daszyńskiego skorzystało już około 32 tys. osób. Jedną z nich jest Olesia, która od niedawna wynajmuje mieszkanie w Krakowie. "Ja potrzebuję warzyw, kaszę, może konserwy. Wynajmuję już w Krakowie mieszkanie" - powiedziała w rozmowie z reporterką Radia Kraków.

W magazynie wydawane są też leki bez recepty i środki higieny, które, podobnie jak żywność, rozchodzą się w szybkim tempie. Najpotrzebniejsze teraz oprócz jedzenia są: szampony, szczoteczki i pasty do zębów, antyperspiranty, czy podpaski. Dziennie po dary przychodzi nawet pół tysiąca uchodźców. Zgodnie z wprowadzonym niedawno ograniczeniem jedna osoba może skorzystać z pomocy tylko raz w tygodniu.

Szczegółowa lista najpotrzebniejszych rzeczy jest na bieżąco aktualizowana na profilu facebookowym Centrum Wielokulturowego w Krakowie.

Tak inaugurowała działalność Szafa Dobra. / fot: materiały prasowe

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów