Do zdarzenia doszło na krakowskim Zwierzyńcu, na ulicy Filareckiej. Mężczyzna został zaatakowany przez zamaskowanych sprawców, ubranych w kominiarki.
Posłuchaj co mówi jeden ze świadków zdarzeni
- Na miejscu byli przechodnie. Wśród nich był lekarz, który zaczął udzielać profesjonalnej pomocy. To uratowało życie poszkodowanego. On był w kontakcie, nie stracił przytomności. Rany wyglądały jednak bardzo poważnie. Miał pocięte obie dłonie i okolice kolana. Były to rany bardzo głębokie, cięte. Mocno krwawiły - mówi jeden ze świadków zdarzenia, który chce pozostać anonimowy.
Poszkodowany w ciężkim stanie trafił do krakowskiego szpitala. Jego stan jest jednak stabilny. Sprawą zajmuje się krakowska policja.