Krakowska policja oficjalnie podsumowała piątkowe Wielkie Derby Krakowa. Było spokojnie. Zarówno na stadionie jak i poza nim nie doszło ani do bójek między kibicami, ani do starć z policją. "Pojawiły się natomiast drobne incydenty, na które mundurowi musieli zareagować" - mówi Katarzyna Padło z komendy wojewódzkiej.
- Możemy mówić o tym, że derby przebiegały spokojnie. Na stadionie i na osiedlach nie było poważniejszych incydentów. Policjanci mieli utrzymać ład i restrykcyjnie reagowali na wszystkie próby zakłócenia porządku. Nakładali mandaty na sprawców wykroczeń. W sumie policjanci nałożyli 116 mandatów na kwotę prawie 12 tysięcy złotych. Wylegitymowali 770 osób i zatrzymali kilkunastu sprawców różnych przestępstw. Chodziło na przykład o znieważanie funkcjonariuszy, posiadanie narkotyków - dodaje Padło.
Policjanci zatrzymali też cztery osoby poszukiwane, w tym dwie, które miały trafić do aresztu. Derby zabezpieczało ponad pięciuset funkcjonariuszy, zarówno na stadionie, w jego okolicach, jak i na krakowskich osiedlach. Sam mecz, przypomnijmy, zakończył się remisem 1:1.
(Maciej Skowronek/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: