Budowa krakowskiej ekospalarni trwa. We wtorek podpisano akt erekcyjny, który zostanie wmurowany pod powstajacą inwestycją. Spalarnia musi być gotowa w 2015 r., bo w przeciwnym przypadku przepadną unijne pieniądze.
Roboty trwają, a we wtorek został podpisany akt erekcyjny pod nową inwestycję. Zostanie on jednak wmurowany na budowie spalarni dopiero za kilka miesięcy, bo teraz nie pozwalają na to warunki.
Zakład Termicznego Przetwarzania Odpadów ma spalać rocznie 220 tys. ton odpadów. Wyprodukuje przy tym ciepło, które dotrze do jednej dziesiątej mieszkań ogrzewanych przez miejską sieć grzewczą, a także prąd w ilości zużywanej rocznie przez krakowskie tramwaje. W spalarni pracę ma znaleźć ponad sześćdziesiąt osób.
Plany zakładają, że ekospalarnia będzie gotowa pod koniec 2015 roku. Jeśli budowa się przedłuży, Unia Europejska odbierze dotację, którą przyznała na postawienie inwestycji - to aż 370 milionów złotych. Całkowity koszt prac to około 800 milionów złotych.
mj