Krakowscy strażacy walczyli pod Wawelem z dużą plamą tłustej substancji, prawdopodobnie oleju. Plama w rejonie Bulwaru Czerwińskiego i ronda Grunwaldzkiego miała około trzydziestu metrów długości. Na razie nie wiadomo, kto doprowadził do tego skażenia. O sprawie poinformował słuchacz Mateusz Szpilka na profilu facebookowym Radia Kraków.
Jak informuje Radio Kraków dyspozytor straży pożarnej, plama nie rozprzestrzeniła się. Strażacy neutralizowali ją za pomocą specjalnych środków.
"Ma kilkaset metrów długości i rozciąga się wzdłuż Zakola Wisły pod Wawelem. Dowodzący postanowili, że użyją specjalnego środka, który zwiąże te cząsteczki a potem sam się zbiodegraduje. Nie powinien po tym zostać żaden ślad - mówił kapitan Łukasz Szewczyk, rzecznik krakowskich strażaków.
Usuwanie substancji trwało kilka godzin. Na miejscu pojawili się inspektorzy ochrony środowiska. Według przypuszczeń plama ropy pochodzi z jednego ze statków pływających lub zacumowanych przy Wawelu.
Chcesz się podzielić jakąś informacją? Zobaczyłeś coś ciekawego dotyczącego Krakowa, Małopolski i mieszkańców naszego regionu? Tu możesz skorzystać z naszego formularza. Ponadto można skorzystać ze specjalnego numeru telefonu, na który możńa wysyłać SMS-y i MMS-y - 500 202 323.
RK