Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Krakowscy lekarze uratowali pacjenta, który miał poparzone 95 procent ciała

To ogromny sukces krakowskich lekarzy. Według podręczników, pacjent, którego uratowali, nie miał prawa przeżyć. 20-letni mężczyzna miał poparzone 95 procent ciała. Były to oparzenia trzeciego stopnia. Dziś jest zdrowy, właśnie opuścił oddział oparzeń w krakowskim szpitalu im. Rydygiera.

Krakowscy lekarze uratowali pacjenta, który miał poparzone 95 procent ciała
fot: T. Gut

20-latek był w szpitalu 98 dni. Trafił tam po tym, jak w jego mieszkaniu wybuchł gaz. Jedyne niepoparzone części jego ciała to fragment głowy i pośladka. Lekarze najpierw musieli operacyjnie usunąć martwe tkanki skóry aż do powięzi męśniowej. Za pomocą innowacyjnego sprzętu, udało się pobrać fragmenty skóry głowy i pokryć nią obie ręce.

"Pacjent trafił do nas w stanie skrajnie ciężkim, nieprzytomny z oparzeniem 95 proc. powierzchni ciała i poparzeniem dróg oddechowych. Większość jego ciała była oparzona głęboko" - mówiła w piątek dr hab. Anna Chrapusta, kierownik Małopolskiego Centrum Oparzeniowo-Plastycznego.

Aby ratować życie mężczyzny wykorzystano eksperymentalną metodę. Pozostałą potrzebną część skóry wyhodowano w laboratorium. Na to naukowcy potrzebowali około dwóch tygodni. Kolejne partie tych wyhodowanych komórek wykładano na ciało pacjenta. Łącznie wykonano na bloku operacyjnym 20 zabiegów. 

Komórki naskórka – keratynocyty - zostały wyhodowane z komórek własnych pacjenta w Banku Komórek działającym w ramach Zakładu Biologii Komórki na Wydziale Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii UJ. "To jest eksperyment leczniczy, który możemy realizować dzięki temu, że Ministerstwo Zdrowia dofinansowuje te eksperymenty. To nowa generacja leków" - mówiła biotechnolog kierownik Banku Komórek dr hab. Justyna Drukała. "Hodujemy żywe komórki pobrane od pacjenta, namnażamy je w warunkach laboratoryjnych i przeszczepiamy je z powrotem pacjentowi, by pokryć ranę. Te komórki uzupełniają klasyczną chirurgię i klasyczne przeszczepy skóry. Ratują życie" – podkreśliła.

Koordynator anestezjologii Małopolskiego Centrum Oparzeniowo-Plastycznego dr Roman Wach mówił, że u pacjentów w tak ciężkim stanie wyzwaniem jest zapobieganie zakażeniom. "Walczyliśmy dzień w dzień. Pacjent z takim oparzeniem – tak jak pacjent hematologiczny - praktycznie nie ma odporności własnej. Uszkodzenia dotyczą całego organizmu, który nie jest w stanie się sam bronić. Staramy się pomóc, jak możemy. Tu akurat udało się" - mówił dr Wach. "Coraz częściej odstępujemy od standardowych kanonów leczenia oparzeń, podchodzimy do pacjenta indywidualnie, co może dać większą niż dotychczas szansę na sukces, zwłaszcza w tych ciężkich przypadkach" – podkreślił.

Dziś pacjent czuje się dobrze. Jednak będzie jeszcze potrzebował około dwuletniej rehabilitacji. 

Przy okazji leczenia 20-latka szpital zakupił warte kilkadziesiąt tysięcy złotych specjalistyczne urządzenie do siatkowania przeszczepów, które będzie służyć także innym pacjentom. Przy Szpitalu im. Rydygiera powstaje nowy budynek Centrum Oparzeniowo-Plastycznego. Ma być otwarty w 2019 r.

fot: materiały prasowe

(Teresa Gut/PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"