Pacjent po operacji przyszycia obu dłoni w krakowskim szpitalu im. Rydygiera, czuje się dobrze i we wtorek zostanie wypisany do domu. Powróci jednak do szpitala, aby kontynuować terapię w komorze hiperbarycznej oraz rozpocząć rehabilitację. Lekarze zaznaczają, że przed pacjentem teraz ciężka kilkumiesięczna praca.
Posłuchaj co mówi Dorota Ordon, matka pacjenta
Bliscy Sylwestra Ordona są przekonani, że najgorsze już za nimi. "Noc nieprzespana, telefon jeden za drugim. Dziś czuję więlką ulgę jak widzę, że on porusza palcami. To dla mnie nowe życie - mówi Dorota Ordon, matka pacjenta.
Sylwester Ordon stracił ręce w czasie pierwszego dnia pracy w warsztacie. Lekarze ze szpitala im. Rydygiera jako pierwsi w Polsce dokonali operacji jednoczesnego przyszycia obu dłoni. Operacja trwała 10 godzin. Na bloku operacyjnym pracowały równolegle dwa zespoły chirurgów, anastezjologów i pielęgniarek.
Przeczytaj: W Krakowie przeprowadzono operację jednoczesnego przyszycia dwóch dłoni
(Teresa Gut/ko)