Krakowscy policjanci prowadzą postępowanie dotyczące płacenia alimentów na dziecko. Tym razem jednak nie chodzi o uchylającego się od płacenia rodzica, ale o to, że alimenty były płacone od trzech lat na dziecko… którego nigdy nie było. Wszystko wskazuje na to, że kobieta znalazła sposób na stały dochód, wymyślając historię o potomku.
Po trzech latach od rzekomego urodzenia córki poinformowała „ojca” o tym fakcie. Mężczyzna poczuwał się do odpowiedzialności i systematycznie wpłacał określone kwoty na rzecz córki. Oszustwo wyszło na jaw, gdy postanowił w końcu zobaczyć dziecko.
Kobiecie, która na nieistniejącą córkę wyłudziła dwadzieścia tysięcy złotych, grozi do pięciu lat więzienia.
RK/ko