Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków walczy o nowe ledowe lampy

Kraków ma je już na kilku ulicach, ale chce ich mieć więcej. Chodzi o ledowe lampy uliczne, które są energooszczędne i bardziej ekonomiczne od tych, które obecnie oświetlają niemal wszystkie krakowskie drogi.

Kraków walczy o nowe ledowe lampy
fot. K. Orski

Posłuchaj rozmowy z Michałem Pyclikiem z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.

Te lampy być może niebawem znikną z ulic Krakowa/ fot. K.Orski

Więcej ledów pojawi się w mieście dopiero wtedy, gdy znajdą się na nie pieniądze. By je zdobyć Kraków bierze udział w konkursie organizowanym przez Narodowy Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Konkurs nosi nazwę SOWA, a nagrodą są pieniądze na wymianę oświetlenia. Mogą wziąć w nim udział wszystkie miasta i miasteczka w Polsce.

To czy Kraków dostanie pieniądze będzie zależało od tego, jaki efekt ekologiczny uzyska, w porównaniu z innymi gminami które wezmą udział w konkursie. Im mniejsza emisja CO2, tym większe mamy szanse. Jak informują pracownicy Narodowego Funduszu, konkurencja będzie spora, bo zainteresowanie konkursem jest bardzo duże. Oficjalnie swój udział w konkursie zadeklarowała też Warszawa. Aby uzyskać pieniądze, trzeba wykazać, że nowe oświetlenie ograniczy emisję CO2 o co najmniej 40 procent.

Kraków liczy na 33 miliony złotych, a dzięki tym pieniądzom w mieście pojawiłoby się 7 tysięcy ledowych lamp - mówi Michal Pyclik z  Zarządu Infrastruktry Komunalnej i Transportu. Gdy skończy się umowa z partnerem prywatnym, gmina za oświetlenie będzie płaciła o 1/3 mniej niż płaci dotychczas za 7 tysięcy lamp, które zostałyby wymienione. Oświetlenie całego miasta rocznie kosztuje 21,5 miliona złotych. Wymiana wszystkich lamp w mieście na ledowe przyniosłaby oszczędności rzędu nawet 8 milionów złotych.


%gallery_12554%

Idea partnerstwa publiczno-prywatnego polega na współpracy prywatnego inwestora z miastem. Firma wniesie wkład własny i będzie czerpała z niej zyski. Miasto i środowisko zyska w ten sposób, ze emisja CO2 będzie mniejsza, kierowcy będą mieli lepsze światło, a gdy skończy się umowa z partnerem, miasto będzie płaciło mniej za oświetlenie.




(Ola Ratusznik/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"