Już niedługo wszystkie ulice wokół krakowskich Plant mogą być jednokierunkowe - taki projekt przedstawił radzie miasta Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Według tej propozycji ulicami Straszewskiego, Westerplatte czy św. Gertrudy będzie można podróżować tylko w ruchu przeciwnym do wskazówek zegara. Ma to zmniejszyć ruch samochodowy w okolicach rynku i polepszyć jakość powietrza.
Według najnowszego projektu zarządcy dróg już niedługo na tzw. "pierwszej obwodnicy Krakowa" będziemy mogli jechać tylko w kierunku przeciwnim do ruchu wskazówek zegara. Oprócz tego podróżować wzdłuż Plant będziemy mogli tylko do najbliższej przecznicy, bo przy każdym tzw. zjeździe z tego ronda będzie stał nakaz skrętu w prawo. Wszystko po to, aby samochodów w centrum było mniej niż jest teraz.
Zarząd Dróg zaprezentował radnym propozycje stworzenia ronda wokół Plant. Drugi pas miałby zostać zamieniony w poszerzenie Plant, na którym znalazłaby się przestrzeń dla rowerów.
Kraków: W jedną stronę samochodem wokół Plant
Posłuchaj wypowiedzi
Według projektu Andrzeja Szaraty - jednego z pomysłodawców, obwodnicą Plant będziemy mogli przejechać tylko do najbliższej przecznicy przy każdej z nich będzie ustawiony nakaz skrętu w prawo. Chodzi o to, aby nikt nie używał tych ulic w drodze do innego miejsca - mają służyć tylko tym, którzy mają coś do załatwienia w centrum.
Kontrola finansów w ZIKicie. Zlecił ją prezydent
"Chodzi o to, aby ludzie zrozumieli, że centrum nie jest dla samochodów" - twierdzi Michał Pyclik z krakowskiego Zarządu Dróg. Pyclik podkreśla jednak, że nie oznacza to zakazu wjazdu samochodów do centrum. Chodzi jedynie o to, aby ograniczyć liczbę aut w okolicach rynku.
Nie wiadomo jeszcze, kiedy zmiany te mogą nastąpić. Plan musi zostać jeszcze zatwierdzony przez radę miasta. Podobne rozwiązania jak to proponowane przez Zarząd Dróg stosuje się już w wieli innych miastach Europy, m.in. w Wiedniu.
(Karol Surówka/dw)