Osiedle przez miesiąc odcięte od tramwajów. Prace na torowisku mają się zakończyć 18 listopada. Jednocześnie budowany jest duży parking typu park and ride.
Posłuchaj relacji Macieja Skowronka
Przez miesiąc utrudnienia, potem - komfort jazdy. Takie są plany krakowskich urzędników wobec komunikacji miejskiej na osiedlu Ruczaj. Od dzisiaj przez cztery tygodnie nie będą jeździć tramwaje linii 12 i 18. Wszystko przez prace w torowisku od ulicy Gronostajowej do Czerwonych Maków. Mają się one zakończyć 18 listopada.
To najbardziej prawdopodobny termin zakończenia prac, przekonuje Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie. Jak mówi, wyłączenie tramwajów z ruchu było niezbędne ze względu na konieczność połączenia istniejącego już torowiska z kolejnym jego odcinkiem. ale jak zapowiada Michał Pyclik, po skończeniu prac, mieszkańcy Krakowa i okolic będą mieli do dyspozycji dwie inwestycje na raz. Przy tramwajowej pętli powstaje właśnie parking typu park and ride.
Parking ma służyć przede wszystkim mieszkańcom okolic Krakowa, na przykład Skawiny, którzy po zatrzymaniu pojazdu na parkingu będą mogli szybciej, bo bez korków dojechać do miasta. To pierwszy taki parking w mieście. Kosztował ponad milion złotych.
Zmiany w komunikacji:
Linie numer 12 i 18, które jeździły w rejon Kampusu Uniwersytetu Jagiellońskiego są zawieszone. W zamian trasa zastępczych autobusów numer 714 jest wydłużona i teraz z Ruczaju dojeżdżają aż do Łagiewnik. Większość mieszkańców osiedla z pewnością jednak będzie korzystała z autobusów numer 114 i 194, które dojeżdżają bliżej ścisłego centrum Krakowa, a także w rejon uczelni.
Oprócz linii drogowcy remontują ulicę Grota-Roweckiego, która teraz będzie szersza.
(Maciej Skowronek/jp)