Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków: taksówkarze nie chcą deregulacji swojego zawodu

Ponad stu taksówkarzy protestowało dziś przeciwko deregulacji ich zawodu.

Kraków: taksówkarze nie chcą deregulacji swojego zawodu
protest taksówkarzy

Posłuchaj relacja Macieja Skowronka

W kilkusetmetrowej kolumnie jeździli po mieście z prędkością 20 kilometrów na godzinę, skutecznie paraliżując ruch - szczególnie w okolicach Ronda Kotlarskiego i ulicy Grzegórzeckiej. Jak tłumaczyli - zniesienie licencji i obowiązkowych egzaminów spowoduje zwiększenie konkurencji. Według taksówkarzy już teraz z tej pracy trudno się utrzymać a po Krakowie jeździ około czterech tysięcy taksówek. Obecnie, by zostać taksówkarzem, trzeba zdać egzamin ze znajomości miasta i otrzymać licencję. Ministerstwo sprawiedliwości chce zlikwidować ten przepis tak, by każdy mógł wykonywać ten zawód. Protesty odbyły w największych polskich miastach.
Najwięcej problemów z dojazdem do pracy mieli mieszkańcy Warszawy, Krakowa i Wrocławia, gdzie taksówkarze blokowali ruch w porannych godzinach szczytu. W stolicy, gdzie kilkuset kierowców ruszyło z pięciu punktów na obrzeżach miasta, w korkach utknęły prywatne auta, a także miejskie autobusy, których pasażerowie zmuszeni byli do pracy udać się pieszo.
Kulminacją protestu w Warszawie była demonstracja pod gmachem Sejmu. Uczestnicy przynieśli ze sobą opony samochodowe, transparenty "Fałszywe taksówki symbolem Euro 2012", gwizdali i rzucali w stronę Sejmu rolkami papieru toaletowego.
W Krakowie delegacja protestujących złożyła przed magistratem petycję dla prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego.
We Wrocławiu przeciwko uwolnieniu zawodu taksówkarza manifestowało kilkudziesięciu kierowców, którzy protest ulicami najbardziej uczęszczanymi ulicami miasta zakończyli złożeniem petycji w urzędzie wojewódzkim.
Także w Gdańsku i Katowicach, gdzie taksówkarze blokowali ulice już po porannym szczycie komunikacyjnym, pozostali kierowcy napotkali problemy w przemieszczaniu się po mieście. W Gdańsku kilkudziesięciu taksówkarzy przejechało pod urząd wojewódzki, gdzie złożyli petycję do premiera.
Taksówkarze tłumaczą, że minister sprawiedliwości Jarosław Gowin nie chce z nimi rozmawiać i nie odpowiedział na ich petycję w sprawie deregulacji, więc zmuszą go do konsultacji. Taksówkarze tłumaczą, że całkowite uwolnienie ich zawodu spowoduje chaos. Taksówkarzy będzie za dużo i nie będą mogli utrzymać się ze swojej pracy. Twierdzą, że klienci będą zagrożeni, bo usługi będą mogli świadczyć przewoźnicy bez znajomości miasta i po sądowych wyrokach.
To kolejny protest taksówkarzy, ale pierwszy w porannym szczycie. Taksówkarze grożą, że jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione, następny protest odbędzie się na początku Euro 2012.

Maciej Skowronek/IAR/bp


%gallery_%

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"