Do 12 lat więzienia grozi 35-letniemu taksówkarzowi z Krakowa, który prowadził pod wpływem alkoholu, doprowadził do wypadku, naruszył nietykalność cielesną policjantów i uszkodził radiowóz.
Dodatkowo, policjanci w trakcie przeszukania znaleźli u mężczyzny dokumenty należące do innej osoby. Mężczyzna przyznał się do winy. Oświadczył, że pił alkohol, a z całego zdarzenia pamięta jedynie urywki.
Śledczy skierowali już do sądu w tej sprawie akt oskarżenia.