W dużej mierze to od tego dokumentu zależy, gdzie w Krakowie jest miejsce na kolejną galerię handlową, a gdzie na park. W krakowskim magistracie można zapoznać się z projektem studium zagospodarowania miasta.
To obszerny dokument, w którym urzędnicy określili kierunki rozwoju miasta. To już druga wersja projektu .
Do pierwszej krakowianie zgłosili ponad 8 tysięcy uwag, wiele z nich uwzględniliśmy - mówi Elżbieta Koterba, zastępca prezydenta miasta Krakowa. - Precyzyjnie ustaliliśmy granicę nie do przesunięcia: pomiędzy terenami zainwestowanymi a terenami otwartymi, czyli wolnymi od zabudowy.
Dzięki temu ma być zachowana równowaga między terenami zabudowanymi a zielonymi. W nowym studium część terenów zamieniono z inwestycyjnych na zielone, zrobiono też jednak odwrotnie. Z projektem nowego studium można się zapoznać do 14 kwietnia. Można go zobaczyć w krakowskim magistracie albo TUTAJ .