Remont Małopolskiego Dworca Autobusowego ma potrwać jeszcze miesiąc. W marcu rozpoczęła się naprawa górnej płyty postojowej. Połowa autobusów została przeniesiona na tymczasowe przystanki, kilkaset metrów od dworca. Przebudowa ma się zakończyć na przełomie czerwca i lipca, czyli zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami.
Posłuchaj Marcina Falla ze spółki Małopolskie Dworce Autobusowe
Tak przynajmniej zapewniają władze spółki. "Nie ma żadnych opóźnień w pracach i w tej chwili jesteśmy już na ostatniej prostej" - przekonuje Marcin Fall ze spółki Małopolskie Dworce Autobusowe.
Tymczasem podróżni, mimo że minęły trzy miesiące, wciąż nie mogą się przyzwyczaić do tymczasowych stanowisk przy ulicy Wita Stwosza. W budynku dworca znajduje się tablica, na której wyświetlane są wszystkie odjazdy. O drogę na tymczasowe perony można też pytać pracowników informacji, kasjerek i ochroniarzy. Radzimy też na autobus przyjść trochę wcześniej, bo dotarcie do tymczasowych stanowisk trwa kilka minut.
Remont jest też przygotowaniem do rozbudowy górnej płyty dworca. Prace prawdopodobnie rozpoczną się jesienią. Efektem będzie sześć nowych stanowisk do odjazdów.
(Maciej Skowronek/ko)