Krakowscy ratownicy medyczni spotykają się z agresją ze strony pacjentów. Najwięcej problemów stwarzają osoby pijane lub poszkodowani, którzy są w szoku.
Wyzwiska, awantury, a nawet przemoc fizyczna - krakowscy ratownicy medyczni w swojej pracy niestety coraz częściej spotykają się z takimi zachowaniami. Przemocy używają najczęściej osoby będące pod wypływem alkoholu. Zdarza się jednak, że agresją reaguje sam pacjent.
Do tego typu zdarzeń zwykle dochodzi nocą i weekendami. Jak informuje rzeczniczka Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego - Barbara Grzybek - Korgól - niektóre sytuacje wyglądają bardzo groźnie.
Ratownikom wobec agresywnego poszkodowanego lub osób z jego otoczenia nie wolno użyć siły. Mogą jedynie wezwać policję, w ostateczności użyć samooborny.
(Aneta Regulska/dw)