Chodzi o Pawła M., jednego z czołowych pseudokibiców powiązanych z klubem Wisła Kraków. W kwietniu tego roku usłyszał on wyrok pięciu miesięcy więzienia za kradzież maczet, której dokonał w ubiegłym roku. Misiek podjechał wtedy przed wejście jednego z krakowskich hipermarketów luksusowym Porsche, wszedł do działu ogrodowego, zabrał maczety i wyszedł. Chwile później został zatrzymany przez policję. Paweł M. od wyroku pięciu miesięcy więzienia się odwołał, sprawę rozpatrzy sąd apelacyjny.
Misiek w więzieniu spędził większość swojego dorosłego życia. W 1998 roku został skazany na 6,5 roku odsiadki za rzucenie nożem we włoskiego piłkarza Dino Baggio podczas meczu eliminacji Ligi Mistrzów między Wisłą Kraków a AC Parmą. Za ten "wyczyn" Wisła została na dwa lata wykluczona z rozgrywek europejskich.
(Karol Surówka/ko)