Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków: przedłużono śledztwo ws. inwigilacji dziennikarzy

Śledztwo w sprawie inwigilacji dziennikarzy zostało przedłużone o pół roku - do 7 czerwca 2018 r. – poinformował w środę PAP rzecznik krakowskiej Prokuratury Regionalnej Włodzimierz Krzywicki. Do inwigilacji miało dochodzić za czasów koalicji PO-PSL.

Kraków: przedłużono śledztwo ws. inwigilacji dziennikarzy
Fot. Pixabay

Prok. Krzywicki poinformował, że po ocenie materiałów i ostatecznych ustaleniach postępowanie dotyczy kilkunastu dziennikarzy. Wcześniejsze informacje dotyczyły badania możliwości inwigilacji 52 dziennikarzy.

Podkreślił również, że śledztwo toczy się "w sprawie", nikomu dotąd nie przedstawiono zarzutów. O przedłużeniu śledztwa poinformował w środę "Presserwis".

Ze względu na klauzulę niejawności krakowska prokuratura nie ujawnia szczegółów śledztwa. Jak wyjaśnił prok. Krzywicki, sprawa inwigilacji dziennikarzy jest jednym z wątków postępowania "dotyczącego generalnie podejrzenia bezprawnych działań służb specjalnych".

W czerwcu 2016 r. koordynator ds. służb specjalnych Mariusz Kamiński przekazał członkom sejmowej komisji ds. służb specjalnych listę 52 dziennikarzy, którzy - jak wówczas mówił - byli w zainteresowaniu operacyjnym ABW i CBA. Ujawnił przy tym, że chodziło m.in. o "rozpracowywanie na przełomie 2009-2010 r. redakcji dziennika +Rzeczpospolita+, w związku z aferą hazardową i ujawnieniem materiałów".

"Uważam, że były to działania absolutnie nieuzasadnione, nie ograniczyły się tylko do dziennikarzy publikujących artykuły, a tak naprawdę do znacznej części redakcji dziennika" - mówił wtedy.

Z kolei minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro także w czerwcu 2016 r. poinformował, że sprawę nacisków na media i inwigilacji dziennikarzy za czasów PO-PSL badać będzie krakowska prokuratura regionalna.

Jak podkreślał, wśród okoliczności, które mają zostać wyjaśnione, są m.in. kwestie, "czy redaktor naczelny opiniotwórczego dziennika +Rzeczpospolita+ stracił stanowisko, ponieważ w rozmowie z wydawcą tej gazety zażądał bądź wpływał na to minister Paweł Graś (ówczesny rzecznik rządu premiera Donalda Tuska - PAP)".

Część nazwisk dziennikarzy, którzy mieli być inwigilowani ujawnił tygodnik "Do Rzeczy". Wymienił m.in. Piotra Gabryela, Anitę Gargas, Cezarego Gmyza, Piotra Gursztyna, Jerzego Jachowicza, Igora Janke, Michała Karnowskiego, Patrycję Kotecką, Pawła Lisickiego, Michała Majewskiego, Bartosza Węglarczyka, Piotra Zarembę i Grażynę Zawadkę.

(PAP/jp)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"