W ogniu stanęło składowisko opon na ulicy Dekerta w Krakowie. Według wstępnych informacji nikomu nic się nie stało. Na miejscu pracowało 16 zastępów straży pożarnej.
Teraz biegli muszą ustalić przyczyny pożaru. Po ugaszeniu ognia w pogorzelisku znaleziono butle gazowe i puste kanistry po benzynie. "Po ugaszeniu pożaru skontrolowaliśmy pogorzelisko. W trakcie działań wynieśliśmy 6 butli propan-butan o wadze 11 kilogramów. Płonęła hala o wymiarch 20 na 10 metrów" - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Sebastan Woźniak z krakowskiej straży pożarnej.
Walka z ogniem trwała osiem godzin. Brało w niej udział 16 zastępów straży.
(Teresa Gut/rk/ko)