Na skrzyżowaniu al. Mickiewicza i ul. Piłsudskiego samochód dostawczy zderzył się z tramwajem i autobusem. 9 osób zostało rannych - to pasażerowie samochodu dostawczego i autobusu. Troje z nich zostało przewiezionych do szpitala.
posłuchaj pasażerki autobusu i świadka wypadku
Jak się okazało - kierowca samochodu dostawczego wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle.
Jak mówi Anna Zbroja z małopolskiej policji, nie wiadomo jeszcze, dlaczego kierowca nie zatrzymał się. Ma to ustalić śledztwo. Według wstępnych ustaleń, 46-latek był trzeźwy.
Kierowca, jadąc Al. Mickiewicza w kierunku mostu Dębnickiego, zignorował czerwone światło i wjechał w tramwaj linii 20, który jechał z Cichego Kącika do centrum i uderzył w autobus linii 292. Siła uderzenia była tak duża, że samochód dostawczy przewrócił się na bok.
Przez dłuższą chwilę cześciowo zamknięte były Aleje w kierunku ronda Grunwaldzkiego, nie było też przejazdu z al. Focha w ul. Piłsudskiego. Autobusy kierowane były na objazd przez Piastowską, a tramwaje zamiast do Cichego Kącika dojeżdżały do Dworca Towarowego.
- Do tej pory nie mogę dojść do siebie. To działo się tak szybko - był wielki huk i potem zobaczyłam busa leżącego na boku. W karetce musieli mi dać środki uspokajające - powiedziała reporterowi Radia Kraków jedna z pasażerek autobusu 292.
- Pasażerowie, których zabraliśmy do szpitala, nie odnieśli poważniejszych obrażeń, ich stan jest dobry. Pozostałym sześciu pacjentom udzieliliśmy pomocy na miejscu - poinformowała Radio Kraków Joanna Sieradzka, z krakowskiego Pogotowia Ratunkowego.
Karol Surówka/bp
Wypadek na skrzyzowaniu Alej z Pilsudskiego w KRK. 4 osoby ranne @RadioKrakow pic.twitter.com/2s6sCo76UL— Karol Surowka (@SurowkaKarol) 17 lipca 2016