Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków: policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o okaleczenie królika

Oprawca królika Marcysia zatrzymany. 25 lutego krakowscy policjanci zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który – według ustaleń śledczych – odpowiada za okaleczenie zwierzęcia odnalezionego 11 lutego w zaroślach nieopodal Dworca Głównego. Na rannego królika natrafiła spacerująca ulicą w centrum miasta kobieta.

Kraków: policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o okaleczenie królika
fot. Policja

Zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło do komisariatu po tym, jak przypadkowa osoba znalazła zwierzę z poważnymi obrażeniami. W lecznicy weterynaryjnej ustalono, że uszy zostały mu celowo obcięte. Stwierdzono także urazy kończyn oraz ranę ciętą na grzbiecie. Obrażenia wskazywały, że królik mógł być ofiarą znęcania.

Policjanci zabezpieczyli monitoring z okolicy miejsca, w którym znaleziono zwierzę. Analiza nagrań i zgromadzonych dowodów pozwoliła wytypować potencjalnego sprawcę. 25 lutego kryminalni udali się pod ustalony adres. Drzwi otworzył 21-latek. Początkowo zaprzeczał, by miał związek ze sprawą, jednak po chwili przyznał, że wcześniej opiekował się królikiem.

Podczas przeszukania mieszkania funkcjonariusze znaleźli marihuanę oraz ostry przedmiot, który – jak ustalono – miał posłużyć do okaleczenia zwierzęcia

– wyjaśnia komisarz Piotr Szpiech z krakowskiej policji.

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnej jednostki. W trakcie czynności przyznał, że to on spowodował obrażenia królika, a następnie porzucił go w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. 21-latek pozostaje w dyspozycji policji i trafił również do placówki medycznej na konsultację.

Niewykluczone, że w najbliższym czasie usłyszy zarzut znęcania się nad zwierzęciem, za co grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Może także odpowiadać za posiadanie narkotyków.

Królika Marcysia uratowali pracownicy lecznicy, do której trafił po odnalezieniu. Futrzak musiał przejść amputację tylnych łap. Tydzień po operacji znalazł nowy dom.

Komentarze

Powiązane

  • KTOZ: 10 tys. zł nagrody za wskazanie sprawcy skatowania królika Marcysia

    Radio Kraków

  • Nowy Sącz: 74-latek podejrzany o porysowanie 26 aut. Straty to 116 tys. zł

    Radio Kraków

  • Poszukiwany 56-latek zatrzymany na Klinach. W mieszkaniu miał pół kilograma MDMA

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"